Czytanie jest wspaniałe. Cudowne. Genialne. Ale czy lubię czytać tak samo, jak dwadzieścia lat temu? Zdecydowanie nie. Nadmierne korzystanie z Internetu znacznie przytępiło u mnie przyjemność obcowania z drukiem. Dzisiaj czytam rzadko. I krócej. Wstydzę się tego.
Za to chętnie słucham audiobooków. Owszem, idę na łatwiznę. :) Mam ich tak dużo, że mogę przebierać jak w ulęgałkach.
Korzyści płynące z czytania:
Jednak żeby nie było - zaczęłam też kilka ebooków. Zwykle czytam po 3-4 książki naraz, co może wydawać się postronnej osobie dziwne, lecz dla mnie jest normą. :)
https://www.rp.pl/literatura/art45201861-lalka-znow-przyciaga-czytelnikow-mocny-efekt-serialu
OdpowiedzUsuńNie ma się czego wstydzić — audiobooki też pozwalają zanurzyć się w opowieści, tylko w inny sposób. ❤️ A czytanie 3–4 książek naraz? Dla mnie to jak wybieranie historii do nastroju: dziś jedna, jutro druga. Najważniejsze, że książki wciąż są z Tobą, nawet jeśli zmienił się sposób, w jaki po nie sięgasz.
OdpowiedzUsuńSzkoda jednak, że już nie czytam tyle, co dawniej. :)
UsuńLubię czytać, ale już za audiobookami czy elektronicznymi wersjami książek nie przepadam. Tylko i wyłącznie książki w papierowej wersji. 😇
OdpowiedzUsuńTradycjonalista. :)
UsuńTak, dla mnie obcowanie z książką to również dotyk, szelest papieru i radocha z przewracania kolejnych stron 😅
UsuńJesteś wzrokowcem, słuchowcem czy kinestetykiem? :)
UsuńOdwzajemniam wizytę :)
OdpowiedzUsuńAkurat dzisiaj zacząłem czytać artykuł na "Abcnews" o tym, że czytanie literatury pięknej wpływa pozytywnie na stan umysłu ;)
Ta teza pochodzi z tego samego badania, podejrzewam, z Cambridge.
" Reading also remains valuable across adulthood; engaging with books is associated with enhanced well-being, reduced stress, and greater empathy, likely through its stimulation of emotional and social-cognitive processes. In middle-aged and older adults, cognitively stimulating activities such as reading have been linked to slower cognitive decline and a reduced risk of dementia, underscoring its potential role in healthy brain ageing. "
Czyli, same korzyści :)
Właśnie! Zatem - czytajmy! :)
UsuńI tak trzymać! :)
UsuńI do enjoy reading physical books. I only read non fiction. Thank you for sharing. Warm greetings from a retired lady living in Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦
OdpowiedzUsuńWhy did you give up on fiction?
UsuńJa bym się z tego wcale nie spowiadała, bo audiobook nadal jednak wygrywa z bezmyślnym przewijaniem rolek przez godzinę. 😁 Sama mam wrażenie, że Internet skutecznie nauczył mózg domagać się wszystkiego szybko i krótko. A czytanie kilku książek naraz wcale mnie nie dziwi - gorzej, gdy po tygodniu człowiek przy jednej z nich zaczyna się zastanawiać, kim właściwie są ci wszyscy ludzie. 😉
OdpowiedzUsuńO tak, scrollowanie roztapia mózg. ;)
Usuń