Tylko czy wówczas państwo nasze nie zmieni się przypadkiem w taki sam tygiel konfliktów i nędzy jak to ma miejsce w przypadku niektórych państw europejskich? Na YouTube oglądam filmiki zachwalające nasz kraj właśnie dlatego, że nie dopuścił on do masowej migracji; czyste, bezpieczne, ładnie wyglądające ulice skontrastowane z brudem, chaosem i przestępczością zachodnich miast. Być może są to dość tendencyjnie dobrane obrazki, ale wrażenie pozostaje na niekorzyść niekontrolowanego napływu "obcych". Może to jednak dobrze, że w Polsce przeważa jedna kultura, jedna nacja i jedna barwa oblicza? Ktoś zapyta: A co z lukami na rynku pracy, kto zapełni ubytek po "nienarodzonych" obywatelach? To też problem, lecz nie rozwiąże go bezmyślne przyjmowanie cudzoziemców. Tak czy siak, spory na ten temat długo się jeszcze nie skończą.
piątek, 6 listopada 2026
Realny problem czy szansa na lepszą przyszłość?
Od dłuższego czasu toczą się między prawakami a lewakami spory o migrację. Kto ma prawo przyjeżdżać do naszego kraju, jak ma się tutaj zachowywać, czy przyjezdni wnoszą więcej dobrego czy złego (np. do gospodarki), jak postępować z nielegalnymi "nachodźcami", etc. Jedni systematycznie szczują na Ukraińców, czarnych i muzułmanów, drudzy rzężą w zachwycie nad multi-kulti i sarkają na polską "niegościnność". A tymczasem w Lublinie studiuje i pracuje sporo osób o odmiennym od stereotypowej bieli kolorze skóry i jak na razie miał miejsce tylko jeden poważny incydent (podczas Africa Days) z udziałem "opalonego" jegomościa. Kto wie, jeśli Polska stanie się atrakcyjnym krajem do zamieszkania, może się i u nas zaroić od przybyszów z dalekich, egzotycznych krain, którzy utorują drogę swoim genom poprzez wżenienie się w tradycyjną polską społeczność.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Realny problem czy szansa na lepszą przyszłość?
Od dłuższego czasu toczą się między prawakami a lewakami spory o migrację. Kto ma prawo przyjeżdżać do naszego kraju, jak ma się tutaj zacho...
-
W końcowych scenach serialowej "Lalki" Pawła Maślony widać przelotnie, jak panna Łęcka oraz pan Wokulski współżyją zapalczywie a r...
-
Od dłuższego czasu fascynuje mnie stosunek ludzi do przedmiotów - zarówno ich własnych, jak i tych, których nie są w stanie "dosięgnąć...
-
Czytałam o tym już wcześniej, lecz głównie w kontekście książek o tematyce LGBT: w USA od jakiegoś czasu dochodzi do ich wycofywania ze szko...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz